Teksty Liturgiczne: Dz 2,1-11; 1Kor 12,3-13; J 20,19-23.
Zesłanie Ducha Świętego to jedna z podstawowych prawd wiary religii chrześcijańskiej. Dlatego też jest wielkim świętem Kościoła. Przeżywamy je dziś szczególnie, ponieważ wierzymy, że Duch Świętego jest nam potrzebny, przede wszystkim jako Pocieszyciel. Potrzeba, aby nas pocieszył, aby umocnił naszą wiarę, aby wzbogacił w nas nadprzyrodzone życie. Bez Ducha Świętego nasza religijność byłaby słaba. Obecność Ducha Świętego w nas napełnia nasze umysły i serca nadzieją ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem. Jezus Chrystus zesłał tego Ducha Świętego na Kościół, ponieważ z Jego przyjściem wiązał wielkie nadzieje. Jeszcze przed swoim odejściem mówił do Apostołów: „A Pocieszyciel Duch Święty, którego Ojciec pośle w Moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam mówiłem.” Opisuje to wydarzenie dzisiejsze I czytanie z Dziejów Apostolskich: „Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali… I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym.” Przybycie Ducha św. zmieniło całkowicie ich umysły i serca. Z lękliwych, bojaźliwych i zatroskanych stali się nagle inni, jakby „potentatami ducha”. Zostali wyposażeni nie tylko w osobliwe dary, ale przede wszystkim otrzymali władzę sądzenia i rządzenia w Kościele: „Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy są im odpuszczone, a którym zatrzymacie są im zatrzymane.” Otrzymali jeszcze wiele darów, aby dobrze wypełniali swoją misję. Tego samego Ducha Świętego otrzymaliśmy w dniu Chrztu św. i w Sakramencie Bierzmowania i otrzymujemy Jego pomoc i obronę. Kościół wylicza siedem darów Ducha Świętego, które otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności, bojaźni Bożej. Módlmy się dziś szczególnie o umocnienie tych darów. Módlmy się często do Ducha Świętego., aby nas umacniał w wyznawaniu wiary i gorliwym realizowaniu naszego życiowego powołania.
Zesłanie Ducha Świętego- zostało zapowiedziane przez Jezusa przed Jego Wniebowstąpienie. Według Dziejów Apostolskich wydarzyło się 50 dni po Święcie Paschy (49 dni po Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego). Na zebranych w Wieczerniku Apostołów, Maryję i niewiasty zstąpił Duch Święty. Apostołowie zaczęli przemawiać w wielu językach (ksenolalia) oraz otrzymali inne dary duchowe- charyzmaty. Zesłanie Ducha Świętego zwane jest też Pięćdziesiątnicą (Pentecoste), a potocznie Zielonymi Świątkami.

Ks. Proboszcz Józef Zielonka

 

W dniach od 16 – 19 kwietnia 2015 r. odbyły się na Zamku Królewskim w Warszawie XXI Targi Wydawców Katolickich. Ks. Roman Szpakowski SDB, prezes Stowarzyszenia Wydawców Katolickich w Polsce mówi: Naszą imprezą, Targami – Świętem Dobrej Książki – pragnęliśmy włączyć się w realizację hasła Roku Duszpasterskiego Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię, ale także w czas dziękczynienia za kanonizację Jana Pawła II, w Rok Jana Pawła II, jakim jest – zgodnie z uchwałą Sejmu RP – Rok 2015.

Targi wpisały się także w przygotowanie do Jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski i do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w roku 2016, a także w szereg innych wydarzeń: Rok Księdza Jana Twardowskiego, Rok Życia Konsekrowanego, Jubileusz 25-lecia działalności Caritas Polska.

Wśród ponad 130 wystawców z całej Polski znakomicie prezentowało się stoisko przygotowane przez znane i zasłużone na rynku książek katolickich Wydawnictwo Diecezji Pelplińskiej „Bernardinum", zachęcające do lektury bogatą ofertą tytułów adresowanych do wszystkich grup odbiorców: dorosłych, młodzieży i dzieci, osób konsekrowanych i świeckich. Wydawnictwo „Bernardinum” stworzyło również możliwość szerokiej prezentacji książek  i wydawnictw związanych z historią i duchowością Zakonu Communio in Christo, osobą jego założycielki Matki Marii Teresy i duchowością chrześcijańską. Książki Matki Marii Teresy oraz superiora generalnego ks. Karla Heinza Hausa, a także członków Communio in Christo: abp. Wacława Depo – metropolity częstochowskiego, ks. prof. Stanisława Urbańskiego, ks. dr Józefa Zielonki cieszyły się zainteresowaniem publiczności, która licznie odwiedziła stoisko usytuowane w centrum ekspozycji targowej.

Targi Katolickie są w Polsce wydarzeniem dużej rangi. W tym roku ich gościem honorowym było Państwo Watykańskie. Przewodniczącym delegacji i przedstawicielem Stolicy Apostolskiej był ks. kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady Kultury. Specjalny Salon Stolicy Apostolskiej pozwolił odkryć i poznać bliżej historię i bogactwo kulturalne tego państwa. Salon prezentował m.in.:  Libreria Editrice Vaticana, Muzeum Watykańskie, Watykańska Biblioteka Apostolska, Tajne Archiwum Papieskie, Papieska Komisja Archeologiczna, Wydział Filatelistyczny i Numizmatyczny. Perłami  były rękopisy „Piekła” z „Boskiej Komedii” Dantego Alighieri oraz „Iliada” Homera.

Uroczyste otwarcie Targów odbyło się w Sali Kryształowej Zamku Królewskiego z udziałem abp. Celestiono Migliore – nuncjusza apostolskiego w Polsce, kard. Kazimierza Nycza – metropolity warszawskiego, abp. Henryka Hosera – metropolity warszawsko-praskiego oraz kard. Gianfranco Ravasiego. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej podczas otwarcia wygłosił wykład pt. "Kościół a media, wyzwanie dla Kościoła" na temat wad i zalet komunikowania się oraz jego wartości w relacjach wewnątrzkościelnych.

Podczas Targów ogłoszono wyniki XVI edycji Nagrody Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2015. Nagrodę główną przyznano kard. Gianfranco Ravasiemu, kard. Gerhardowi L. Müllerowi oraz o. Bazylemu Degórskiemu – paulinowi.

 

Główny budynek obozowy

29 kwietnia 2015r. odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Duchowieństwa do Dachau w 70 rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego. Centralnym punktem uroczystości była Msza Św. koncelebrowana w kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa przez 30 biskupów pod przewodnictwem Ks. Arcybiskupa Gądeckiego z Poznania i ponad 600 kapłanów z Polski i Niemiec oraz około 1000 wiernych. Kazanie wygłosił Ks. Kardynał Marx, Arcybiskup Monachium. Po Mszy Św. i złożeniu kwiatów przy tablicy pamiątkowej, umieszczonej na zewnętrznej ścianie kaplicy i odmówieniu modlitwy za pomordowanych, zwiedzaniu terenów obozu (krematoriów, muzeum, kaplic: katolickiej, protestanckiej, prawosławnej i żydowskiej). Pielgrzymi udali się do katedry we Freising na modlitwę o pokój i pojednanie.

Katedra we Freising

Obóz koncentracyjny w Dachau został założony przez nazistów w 1933 roku. W pełni zaczął funkcjonować w 1940 r. Był to pierwszy obóz koncentracyjny na tak dużą skalę i stał się modelem dla zakładanych później obozów koncentracyjnych.

Obóz ten był także miejscem wyniszczenia duchowieństwa, przez cały okres wojennego funkcjonowania obozu aż do wyzwolenia, tzn. do 29 kwietnia 1945 r. Po wybuchu wojny hitlerowcy przywozili do obozu w Dachau ludność z okupowanych państw europejskich. Wśród więźniów znalazło się także 2794 duchownych pochodzących z całej Europy – z m.in. z Polski, Niemiec, Francji, Czech, Holandii, Serbii. Największą liczbę uwięzionych księży stanowili Polacy – było ich 1773, spośród których 865 poniosło tam śmierć.
O. Leon de Conninck SJ, wspomina o życiu w obozie koncentracyjnym Dachau. „Ten  kler rzeczywiście był z całej Europy: byli to przedstawiciele 138 diecezji i, myślę, 25  zgromadzeń zakonnych [...]. Tam znajdowała się cała hierarchia kościelna,   poczynając od biskupa (von   Clermont-Ferrand) aż do najmłodszych seminarzystów.   Były reprezentowane wszystkie wyznania chrześcijańskie: katolicy, prawosławni,  protestanci, starokatolicy [...].”

W obozach koncentracyjnych było więzionych wielu duchownych. Pod koniec roku 1940 zaczęto zwozić duchownych z poszczególnych obozów do kacetu Dachau i gromadzić ich w barakach 26, 28 i 30 (z uprzednim umieszczeniem w „karnych blokach” 15 i 17), odizolowując ich częściowo od pozostałych więźniów. Z ogólnej liczby ponad 2794 duchownych, w dniu wyzwolenia 29.04.1945, w obozie wciąż znajdowało się 1240 osób.

Od stycznia 1941 w bloku 26 funkcjonowała kaplica. Od września tegoż roku dostęp do niej przysługiwał już tylko niemieckim księżom. Duchowni musieli pracować na plantacji; ich obowiązkiem było również roznoszenie jedzenia w wielkich kotłach do poszczególnych baraków, a od wiosny 1941 - dla całego obozu.

Duchowni słuchali spowiedzi współwięźniów i udzielali im Komunii św., wciąż narażeni na niebezpieczeństwo, że to zostanie wykryte - w takim przypadku spotykały ich najcięższe kary. O. Leonhard Roth OP wraz z 20 innymi księżmi objął posługę przy chorych na tyfus plamisty; co najmniej czterech z tych księży - o. Engelmar Unzeitig, Josef Kos, Stefan Wincenty Frelichowski i o. Richard Henkes zarazili się i zmarli.
Najliczniejszą grupę wśród duchowieństwa, 1780, stanowili księża polscy. Spośród 1034 zmarłych duchownych było aż 868 Polaków. 332 księży katolickich (w tym 310 polskich) zostało zamordowanych jako „inwalidzi” w komorze gazowej w zakładzie „eutanazji” - zamku Hartheim koło Linzu. Wielu księży wykorzystano do serii doświadczeń medycznych.

W trzecią niedzielę Adwentu 1944 roku biskup Gabriel Piguet von Clermont-Ferrand udzielił święceń kapłańskich diakonowi Karolowi Leisnerowi. Maria Imma Mack (pseudonim „Mädi”), późniejsza siostra zakonna Josefa, która już od maju 1944 ciągle dostarczała medykamenty i wiadomości do obozu, przekazała potajemnie przez cieplarnię na plantacji od kardynała Faulhabera konieczne dla tej uroczystości święceń dokumenty, księgi, mitrę biskupią, oraz hostie i wino mszalne. Na znak duchowej łączności pastorzy protestanccy przygotowali dla neoprezbitera szczególny posiłek.

Niektórych więźniów specjalnych - spośród duchownych - umieszczano od lipca 1941 nie w „księżowskim bloku”, lecz w bunkrze („Komman- daturarrest”); obok pastora protestanckiego Martina Niemöller, znajdowali się tam również ks. kanonik Michael Höck z Monachium i późniejszy biskup pomocniczy Johannes Neuhäusler, który poświęcił 5 sierpnia 1960 r., podczas Kongresu Eucharystycznego, kaplicę p. w. Śmiertelnego Lęku Chrystusa, a 22 listopada 1964 r. kaplicę w klasztorze karmelitanek, która później stała się miejscem jego wiecznego spoczynku (14.12.1973).

Bieda obozowej egzystencji uwięzionych kapłanów, ale również ich niezłomna ufność Bogu odzwierciedla się w ukazanych tutaj paramentach i naczyniach liturgicznych, które są wykonane z najprostszych materiałów, pochodzących z życia codziennego więźnia obozu koncentracyjnego. Prześcieradło stało się szatą pontyfikalną, guziki z koszuli - ozdobą z drogocennych kamieni, wąskie paski, wycięte z sukienki w kwiaty - zdobiącą obszywką. Blacha z puszki w srebrnym kolorze, z której wykonano monstrancję i tabernakulum, stanowi drogocenną oprawę Przenajświętszego Sakramentu. Nędza i niepozorność tych sporządzonych dla świętowania mszy św. szat i sprzętu, przeobrażają się w obliczu warunków, w których powstawały, w nadzwyczajne piękno i godność.

Ten jedyny w swoim rodzaju zbiór został przekazany przez biskupa pomocniczego Johannesa Neuhäusler do klasztoru karmelitanek na przechowanie i do konserwacji. Obecnie, po przeprowadzonej gruntownej restauracji, paramenty i naczynia liturgiczne są udostępnione do obejrzenia na nowej wystawie, przygotowanej przez Mattiasa Larasser- Bergmeister i Allmann Reithel Design przy poparciu arcybiskupich referatów do spraw budowy i sztuki. Uroczystego otwarcia nowej wystawy dokonał arcybiskup dr. Reinhard Marx w dniu 8 sierpnia 2010 r. - z okazji obchodów 50. rocznicy poświęcenia kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa.

img_1051 640x480img_1053 640x480img_1061 640x480img_1066 640x480img_1071 640x480img_1076 640x480img_1084 640x480img_1093 640x480img_1095 640x480img_1100 640x480img_1108 640x480img_1116 640x480img_1117 640x480img_1118 640x480img_1127 640x480img_1130 640x480img_1135 640x480img_1141 640x480img_1156 640x480img_1159 640x480img_1160 640x480img_1164 640x480img_1166 640x480img_1167 640x480img_1171 640x480img_1172 640x480img_1177 640x480obz dachau1

SIGE by Kubik-Rubik.de

 

Cud od Boga przez św. Józefa Kaliskiego

Przypadająca w bieżącym roku 70. rocznica zakończenia II wojny światowej kieruje nas ku miejscom martyrologii i męczeństwa wszystkich ludzi, którzy w tamtych dniach ginęli. Obozy koncentracyjne, łagry i inne miejsca kaźni zobowiązują nas do modlitwy o uczciwość, sprawiedliwość i umiejętność przebaczania, które budują pokój.

Spośród licznych obozów zagłady KL Dachau na zawsze pozostanie związany z Kaliszem i tamtejszym sanktuarium św. Józefa, bo księża uwięzieni w tym obozie powierzyli siebie i współwięźniów Patronowi Kościoła powszechnego z obrazu Świętej Rodziny Kaliskiej. Opiekun Zbawiciela jest skutecznym orędownikiem u Boga. Pomaga rozwiązywać sytuacje po ludzku bez wyjścia. Odnotowane są uzdrowienia za jego wstawiennictwem. Obóz koncentracyjny w Dachau był miejscem, gdzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi tej opieki i pomocy Świętego potrzebowało.

Po wybuchu wojny hitlerowcy przywozili do obozu w Dachau ludność z okupowanych państw europejskich. Wśród więźniów znalazło się także 2794 duchownych pochodzących z całej Europy – z m.in. z Polski, Niemiec, Francji, Czech, Holandii, Serbii. Największą liczbę uwięzionych księży stanowili Polacy – było ich 1773, spośród których 865 poniosło tam śmierć.

Literatura obozowa pełna jest wspomnień tych, którzy musieli nauczyć się żyć w myśl maksymy wypisanej na bramie prowadzącej do obozu - „Arbeit macht frei” (Praca czyni wolnym). Jej wynaturzone pojmowanie sprowadzało się do różnych form nękania więźniów: bezsensownej gimnastyki, dotkliwych kar cielesnych i pracy ponad siły Wszystko to kończyło się coraz większym wyniszczeniem fizycznym i psychicznym więźniów.

Niejednokrotnie wiara ratowała ich od zagłady, a modlitwa pozwalała przetrwać. Krótkie jednak były okresy, kiedy można było modlić się jawnie. Księża przebywający w obozie, dbając o życie duchowe wszystkich więźniów, usiłowali oswoić lęk przed karą, jaka groziła za wszelkie przejawy kultu religijnego, i starali się potajemnie spowiadać, modlić się w większych grupach, a niekiedy, nawet odprawiać Msze święte.

Kapłani zamknięci za drutami obozu w Dachau pamiętali o objawieniach Matki Bożej w Fatimie, która zapowiedziała kres I wojny światowej i upominała, że jeżeli świat się nie poprawi, nastąpi nowy konflikt. Dała też obietnicę, że gdy świat zostanie ofiarowany Jej Niepokalanemu Sercu, zakończy się kolejna wojna. 8 grudnia 1942 r. papież Pius XII dokonał ofiarowania całego świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Więźniowie kapłani, szukając ucieczki i pomocy w trudach obozowego życia, dwukrotnie - w 1942 i 1943 r. - zawierzali się Niepokalanemu Sercu Maryi. Idąc drogą „Przez Maryję do Jezusa”, 5 marca 1944 r. ofiarowali się także Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

W ostatnich dniach wojny, gdy wiadomość o likwidacji obozu i zamiarze wymordowania wszystkich więźniów KL Dachau zaczęła do nich docierać, księża swoją niepewność i lęk zawierzyli również św. Józefowi. Inicjatywa wyszła od ks. Jana Adameckiego, a tekst Aktu przygotowany został przez zespół z ks. kan. Franciszkiem Jedwabskim z Poznania i ks. kan. Bolesławem Kunką z Włocławka. Po odprawieniu dziewięciodniowej nowenny 22 kwietnia 1945 r. księża zawierzyli św. Józefowi swój powrót do Polski, a także zobowiązali się do szerzenia kultu świętego Patrona i odbycia pielgrzymki do Kalisza, by przed jego obrazem móc podziękować za okazane orędownictwo. W Akcie tym zawarte były m.in. następujące słowa: „Patronie Kościoła Świętego, Opiekunie Ojczyzny naszej (...), prosimy Ciebie, utwierdź nas i cały nasz naród w niezachwianej wierności zasadom Kościoła Bożego (...), a w grożących niebezpieczeństwach broń nas i rodziny nasze oraz spraw, abyśmy rychło i szczęśliwie wrócili do ukochanej Ojczyzny (...). Przyrzekamy żywić cześć dla Ciebie (...) i obecnością naszą rok po powrocie złożyć Ci wspólny hołd wdzięczności przed Cudownym Obrazem Twoim w Kolegiacie Kaliskiej”.

Po wyzwoleniu obozu przez wojska amerykańskie 29 kwietnia 1945 r. nie tylko wierzący w Boga mieli świadomość cudu dokonanego za wstawiennictwem św. Józefa. Obóz został wyzwolony niespełna cztery godziny przed planowanym przez hitlerowców wymordowaniem wszystkich pozostałych przy życiu więźniów.

W 1948 r. odbyła się pierwsza duża pielgrzymka księży „dachauowczyków” do Kalisza. Później także przyjeżdżali do św. Józefa. Pielgrzymki odbywały się co pięć lat, a ci, którzy mieli taką potrzebę serca, klękali u stóp św. Józefa Kaliskiego pod koniec kwietnia każdego roku. Szczególny charakter miała pielgrzymka w 1970 r., gdy poświęcona została kaplica Męczeństwa i Wdzięczności, ufundowana przez księży i będąca ich wotum za uwolnienie oraz szczęśliwy powrót do Ojczyzny. W 1995 r., z okazji obchodów 50. rocznicy zakończenia II wojny światowej, w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu miało miejsce spotkanie Episkopatu Polski z nielicznymi, żyjącymi jeszcze wówczas księżmi byłymi więźniami.

Dziesięć lat później, gdy już większość z nich odeszła do Pana, bp. Ignacy Jeż doprowadził do sfinalizowania wcześniejszych starań „dachauowczyków”, by diecezja kaliska stała się miejscem corocznych obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. Ponieważ księża byli więźniowie obozów koncentracyjnych podczas swoich spotkań w Kaliszu modlili się za Kościół, młodych kapłanów i o nowe powołania, wydaje się, że to miejsce modlitwy w tych intencjach jest dla nas wszystkich wiążące i może stanowić wypełnienie ich testamentu.

(„Niedziela” 17/2015. s. 40-41)

 


Ponad 30 duchownych z czterech kontynentów wzięło udział w uroczystej Mszy św. Głównym celebransem był ks. abp Wacław Depo

Uroczystości rocznicowe Communio in Christo odbyły się 29 listopada 2014r. w domu macierzystym Communio in Christo w Mechernich (Niemcy).

Tegoroczne uroczystości rocznicy założenia Wspólnoty przez Matkę Marię Teresę miały szczególny wymiar z racji jubileuszu 30-lecia tego wydarzenia. Całość obchodów odbywała się w budynku gimnazjum w Mechernich. Centralnym punktem tego dnia była Msza święta, w której uczestniczyło prawie 300 gości oraz 30 kapłanów z różnych regionów świata - z Azji, Afryki, Ameryki Południowej i Europy.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył Ks.Arcybiskup Wacław Depo. Już w słowach wprowadzenia Metropolita Częstochowski wyraził Bogu wdzięczność za to, że poznał osobiście Matkę Założycielkę, która została obdarowana przez Stwórcę nadzwyczajnym charyzmatem. Charyzmat ten, a więc szczególny dar Ducha Świętego udzielony wybranej osobie dla dobra całej Wspólnoty, można określić w przypadku Matki Teresy jako „miłość czynu, miłość poprzez życie”, mówił w homilii Ksiądz Arcybiskup. Jedynie miłość jest w stanie pokonać wszelką beznadziejność i przeciwności. To słowa samej Matki Założycielki, która pisała, że treścią jej fundacji jest realizacja miłości w duchu nauczania Drugiego Soboru Watykańskiego.

Charyzmat Założycielki można ująć w sześciu zadaniach: żyć soborem, umiłować Kościół, upodabniać się do Chrystusa, kochać bliźniego i jemu służyć oraz w szczególny sposób nieść światu i każdemu indywidualnie przesłanie miłości. Te słowa można uznać za niezwykle trafne i syntetyczne ujęcie istoty tego, co jest misją i powołaniem Communio in Christo, a co wyrasta i ściśle jest zespolone z nauką soboru.

Po zakończeniu Mszy Św. Ks. Arcybiskup Wacław Depo przekazał Ks. Superiorowi Generalnemu Karl-Heinz Haus i całej Wspólnocie Communio in Christo dar jaki przygotowali dla Communio in Christo Ks. Prof. Stanisław Urbański i Ks. dr. Józef Zielonka, Przewodniczący Communio in Christo w Polsce. Ten wspólny dar to nowa książka ich autorstwa: „Doświadczenie miłości Boga w mistyce przeżyciowej Matki Marii Teresy Linssen”.

W krótkich słowach wyrazili swoją radość z tego faktu:

„Z okazji wielkiego jubileuszu 30-lecia założenia Communio in Christo, a przede wszystkim z racji 20-lecia śmierci Założycielki Matki Marii Teresy Linssen, pragniemy przekazać Księdzu Superiorowi kolejną książkę o Matce Marii Teresie Linssen.

Jest to pierwsze opracowanie doświadczenia miłości Boga w mistyce przeżyciowej Matki Marii Teresy. Mistyka przeżyciowa Matki Marii Teresy była związana z jej codziennym życiem i rozwijała się przez wiele lat. Dlatego niniejsze opracowanie przedstawia proces życia mistycznego Matki uwarunkowany chronologią wydarzeń w zakresie jej życia w określonej sytuacji społecznej w Niemczech, w jakiej znajdował się Kościół.

Matka Maria Teresa pisze, że jej pierwsze doświadczenie miłości Boga miało miejsce w wieku pięciu, ośmiu i dwunastu lat. Jej mistyczne spojenie z Bogiem osiąga punkt szczytowy 8 grudnia 1984 roku w mistycznych zaślubinach, które miały miejsce dokładnie w chwili, gdy zakładała zakon Communio in Christo - co zapisane zostało w tekście założeniowym. Swoje głębokie i przez Boga zainspirowane życie prowadziła w nieprzychylnej atmosferze, w środowisku, które ją odrzucało i zwalczało jej przesłanie. Wymagało to od niej wielkiej odwagi.

Cała treść jej przesłania wywodzi się z jedności miłości Boga i miłości bliźniego, jak definiuje to w Ewangelii sam Chrystus. Założony przez nią zakon jest miłością Boga do każdego człowieka, która nabrała formy i struktury. Jest on odzwierciedleniem miłosierdzia Bożego dla wszystkich. Miłość bliźniego prowadzi do miłości Boga, a tym samym do odnowy Kościoła. Tym samym w zakonie Communio in Christo uwidacznia się to, co Duch Święty zainspirował i zdziałał w ekumenicznych zebraniach Soboru Watykańskiego II.

Mistyka przesłania Matki Marii Teresy dla współczesnego świata jest nadzwyczajnym charyzmatem miłości. Charyzmat miłości przeciwstawia się silnie powstającej w dzisiejszych czasach „cywilizacji śmierci”.

Stąd dzisiaj tak bardzo potrzebni są prorocy, ludzie, którzy w swoim postępowaniu, ofierze, modlitwie i braterskiej miłości przybliżą Chrystusa i urzeczywistnią Jego Kościół.

W książce, którą pragniemy dziś przekazać Przeorowi widzimy odkrycie wielkiej mistyki Matki Marii Teresy, którą Ty Księże Superiorze poznawałeś codziennie przez wiele lat jako jej kierownik duchowy i obecnie jako kontynuator jej dzieła. Poznawałeś razem z niezapomnianym świętej pamięci z ks. Hermanem Walchem.

W naszym opracowaniu ukazany został zatem dynamiczny charakter doświadczenia Boga. Jesteśmy przekonani, że książka bezcenna jest dla niemieckiej i europejskiej mistyki chrześcijańskiej, albowiem analizowaliśmy pisma mistyki przeżyciowej, jak medytacje, modlitwy, poezje i inne teksty pisane językiem popularnym, czy nawet potocznym. Myśli w nich zawarte należało niejako „przetłumaczyć” na język naukowej refleksji teologicznej. W ten sposób powstało opracowanie odkrywcze i krytyczne, całościowe, a przede wszystkim ukazujące bogatą teologię modlitwy i kontemplacji.

Prosimy ks. arcybiskupa Wacława Depo o wręczenie tej jubileuszowej książki na ręce Communio in Christo. On zna to dzieło i wspomógł je swoim słowem wstępnym. Również jest to dar wdzięczności dla Matki Marii Teresy, która wprowadziła nas w tajemnicę życia mistycznego. Jest to również dar dla Czcigodnego Księdza Superiora, który swoje życie poświęcił realizacji przesłania Matki Marii Teresy. Ogromnie się radujemy, że razem z ks. arcybiskupem Wacławem Depo i z sekretarzem ks. Mariuszem Trojanowskim możemy przekazać to wspólne dzieło.”

W przeddzień uroczystości ks. bp Heinrich Mussinghoff Ordynariusz Diecezji Aachem przyjął w swojej siedzibie w Aachen Metropolitę Częstochowskiego, Przeora Generalnego ks. Karla Heinza Hausa, warszawskiego teologa ks. prof. Stanisława Urbańskiego, członka Kapituły Communio Jurgena Fahnenstich, członka zakonu Edo Dijkstra oraz tłumaczkę Ewę Bochynek.

Biskup Heinrich pochwalił wyraźnie działalność Communio, szczególnie Dzieło Socjalne, w skład którego wchodzą placówki opieki w Mechernich i Blankenheim oraz hospicjum Stella Maris, przyznając zakonowi przed kilkoma laty „Decretum laudis”.

Ks. prof. Stanisław Urbański z fakultetu teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie opowiedział ks. bp Heinrichowi o swoich badaniach na temat nad- reńskich mistyków, jak Jana Dunsa Szkota, Tomasza z Kempis czy Mikołaja z Kuzy,. Mówił także o Matce Marii Teresie, o której wraz z ks. Józefem Zielonką pisał w swojej książce „Charyzmat miłości” oraz którą uważa za jedną z najbardziej znaczących mistyczek naszych czasów.

Dziennikarz i filozof Jürgen Wiebicke w trakcie wykładu na temat eutanazji, w trakcje której ważne dla niego były także bezpośrednie reakcje i wypowiedzi publiczności.

W trakcie uroczystości odbyła się także dyskusja poświęcona tematowi „pomocy w umieraniu”. Prowadził ją dziennikarz i filozof Jürgen Wiebicke. Wystąpienie oparł na jednym z rozdziałów swojej niedawno opublikowanej książki- „walka o piękną śmierć”.


W trakcie wizyty z okazji 30 rocznicy założenia Communio in Christo- na zdjęciu od lewej: ks. prof. Urbański, ks. dr. Zielonka, ks. Trojanowski, ks. abp Depo, tłumaczka Ewa Bochynek i kierowniczka placówek Ulrika Müller przed hospicjum „Stella Maris”

 

 

... zostało założone, aby poświadczać miłosierdzie Boże do każdego człowieka. Pragnie pokazać, że Bóg wyciąga Swe ręce do wszystkich ludzi, którzy Go potrzebują, szczególnie jednak do tych, którzy są zrozpaczeni, w potrzebie lub zbłądzili z właściwej drogi.

Ja jestem twoim Bogiem, znakiem dla świata. Jestem w tobie - stoję przed tobą, kierując twoim wzrokiem, abyś mogła Mnie poznać w swojej słabości. Wyjdź na świat i poświadczaj Mnie jako Odkupiciela, który nie sądzi, lecz prowadzi wszystkich do życia wiecznego. Ja nie karam i nie nagradzam, Ja usprawiedliwiam i przebaczam.

Chrystus stoi przede mną jako Zbawiciel, który zmusza me oczy, aby spoglądały na Zbawienie wszystkich. Zbawiciel tego świata spełnia nadzieję wszystkich ludzi.

(Matka Maria Teresa: „Spotkanie z Zbawicielem”, s. 166 i 169)

 

Ks. Superior Generalny Communio in Christo mówi o Communio:

1.         Communio in Christo jest zakonem Soboru Watykańskiego II. Został założony "zgodnie z poleceniem Ducha Świętego przez Matkę Marię Teresę, aby poświadczyć zainspirowaną przez Ducha św. autentyczność Soboru oraz jego dogmatyczny - a nie pastoralny - wymiar.

2.         Sobór i zakon definiują rolę świeckich w Kościele w nowy i istotny sposób. Osobom świeckim przypada w udziale wielkie znaczenie. Wraz z założycielką Matką Marią Teresą Duch Boży posłużył się wówczas osobą świecką, która w pełni i z wolnej woli otwarta była na działanie Boga, aby zreformować zakony i Kościół.

3.         Matka Maria Teresa ofiarowała swoje życie dla uświęcenia kapłanów, tym samym nie pomniejszając, lecz raczej podkreślając wielkie, wypływające z Eucharystii, znaczenie konsekrowanych w Kościele.

W Communio in Christo - które jest zakonem dla wszystkich i pragnie być wzorem dla całego Kościoła - kapłani, osoby świeckie i zakonny budują całość, niczym członkowie rodziny. „Zakon ten jest nowym sposobem odczytania Ewangelii” - pisze ks. prof. Urbański. Jego początki nacechowane były działaniem Boga”. Bóg nigdy nas nie opuszcza. Na czasy obecnego kryzysu w Kościele podarował On Ojcu Świętemu i nam Matkę Marię Teresę oraz założony przez nią Zakon.


Placówki miłości bliźniego Matki Marii Teresy, w których każdy spełnia specyficzne
dla siebie zadanie- zgodnie z osobistymi uzdolnieniami i możliwościami

 

 

Kliknij aby przeczytać zawartość biuletynu....