Teksty liturgiczne: Lb 21, 4-9; Flp 2,6-11; J 3,13-17
Krzyż Chrystusa i Jego Męka stanowią punkt centralny wokół którego skupia się całe chrześcijaństwo. „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne”. Przemawia dzisiaj do nas Jezus z krzyża i uczy nas, i zachęca, abyśmy szli za Nim niosąc wraz z Nim swój krzyż: Kto chce być uczniem moim, niech weźmie krzyż swój i naśladuje mnie. Krzyż jest tajemnicą. Człowiek o własnych siłach nigdy nie pozna ani nie zgłębi tajemnicy krzyża. Do tego potrzebna jest łaska Boża. Nie mogli jej poznać i zrozumieć nawet Apostołowie. Człowiek często stawia sobie pytanie: Po co krzyż? Po co cierpienie? Dlaczego sprawiedliwi, wierzący w Chrystusa cierpią prześladowania? Na te pytania rozumując po ludzku nie znajdziemy odpowiedzi. Dostarcza nam ich dziś umierający na krzyżu Jezus Chrystus. Cierpienie jest Bożym dopustem, jest doświadczeniem. Pan Bóg zsyła je na człowieka po to, aby człowiek lepiej zrozumiał sens i cel swojego życia. W krzyżu cierpienie, ale i w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka. Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie w boleści sercu zadanej. Ten kto rozumie sens Jezusowego krzyża, ten też zrozumie sens swojego cierpienia. Krzyż jaki nosimy w naszym codziennym życiu jest naszym dojrzewaniem do wieczności. Patrząc na umierającego Jezusa na krzyżu i na Jego mękę winniśmy przyjąć wdzięcznym sercem zesłane na nas cierpienie.
Krzyż jest znakiem zbawienia i zwycięstwa nad złem. Znamy go dobrze od dzieciństwa. Ten znak budzi w nas nadzieję zwycięstwa w chwilach trudnych i ciężkich. „W tym znaku zwyciężysz” wołał umierający cesarz rzymski Julian Apostata.
Krzyż jest również znakiem pojednania.
Wpatrzeni dzisiaj w krzyż, pomyślmy o tym, jakie wartości niesie on ze sobą. Nie ma i nie będzie w chrześcijaństwie wspanialszego i bogatszego w treść znaku nad znakiem Chrystusowego krzyża. Chrystus dając nam krzyż dał nam wszystko, co ułatwia nam zrozumienie sensu naszego życia i ostatecznego zbawienia Z wielką wiarą i gorącą miłością klęknijmy przed krzyżem wypowiadając słowa: Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż swój okupił świat.

 
  1. Katecheza dla młodzieży przed przyjęciem Sakramentu Bierzmowania:
    - I kl. gimnazjum
    - II kl. gimnazjum
    - III kl. gimnazjum   - Terminy podawane na bieżąco w ogłoszeniach duszpasterskich
  2. Katecheza dla rodziców i chrzestnych przed przyjęciem Sakramentu Chrztu dziecka:
    - pierwsza niedziela miesiąca, godz. 1700
  3. Ministranci:
    - kandydaci – sobota godz. 930
    - ministranci – sobota godz. 1000
  4. Schola młodzieżowa:
    - wtorek, godz. 1000
  5. Oaza Dzieci Bożych:
    - czwartek, godz. 1730
  6. Oaza młodzieżowa:
    - piątek, godz. 1800
  7. Chórek dziecięcy:
    - niedziela, godz. 1200
  8. Przygotowanie dzieci do I Komunii Św.:
    - I Komunia Św.:   10 maj 2015 r. godz. 1000
    - każda niedziela, godz. 1245
    - bliższe przygotowanie od 12.04 – 30.04.2014 r. (dwa razy w tygodniu)
    - trzecia niedziela miesiąca:   katecheza dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych, godz. 1700
  9. Krąg biblijny:
    - drugi i czwarty poniedziałek, godz. 1800
  10. Czwartkowe spotkanie dla młodych małżeństw i młodzieży pozaszkolnej:
    - II i IV czwartek miesiąca, godz. 1800 (1900)
  11. Spotkanie dla uzależnionych i AA
    - sobota, godz. 1800
    - środa, godz. 1100 (ul. Ogrodowa: Ośrodek dla uzależnionych od alkoholu)
  12. Odwiedziny chorych
    - każdy pierwszy piątek miesiąca, godz. 1000
  13. Msza Św. Dla dzieci i młodzieży:
    - niedziela, godz. 1245 (dla dzieci)
    - niedziela, godz. 1000 (dla młodzieży)
  14. Rada Parafialna:
    - pierwszy poniedziałek miesiąca, godz. 1800 (1900)
  15. Rada Duszpasterska:
    - spotkania kwartalne: pierwsza środa (Marzec, czerwiec, wrzesień, listopad), godz. 1800
  16. Kółka Różańcowe:
    - II niedziela miesiąca, godz. 1530
  17. Communio in Christo:
    - III niedziela miesiąca, godz. 1530
  18. DPS:
    - Sobota, godz. 1500
 

Kościół w Polsce obchodzi Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, ze względu na wielkie znaczenie Jasnej Góry w życiu Narodu Polskiego i znajdującego się tam od ponad 600 lat cudownego Obrazu Matki Bożej. Cześć Matki Bożej odbierana w tym Wizerunku od pokoleń jest wielka. Dzięki cudownemu obrazowi Matki Bożej Jasna Góra stała się duchową stolicą Polski. U Jej stóp dokonują się najważniejsze akty kościelne, jak również przemadlane są ważne wydarzenia narodowe, społeczne i wszelkie doniosłe inicjatywy dotyczące życia Narodu. Jasnogórska Pani zawsze staje się natchnieniem dla Polski, Gwiazdą Przewodnią i Bramą, którą w ciągu wieków przechodzą całe pokolenia, by spotkać się z Chrystusem. Jasna Góra wciąż przyciąga do siebie wielkie rzesze pielgrzymów, którzy tam spieszą, by prosić Maryję o potrzebne łaski, o pomoc i obronę. Ta opieka Maryi nad nami, nad narodem polskim, widoczna jest w jego historii. W zaciszu Jasnej Góry słychać bicie serca Kościoła i serca Ojczyzny. Jasna Góra z jej cudownym wizerunkiem Matki Bożej, jak mówił św. Jan Paweł II "to sanktuarium narodu, konfesjonał i ołtarz, miejsce duchowej przemiany, nawrócenia i odnowy życia Polaków". Tutaj właśnie można usłyszeć echo życia całego Narodu w sercu Matki Królowej, która "po swojemu kształtuje dziejowe procesy na naszej polskiej ziemi." "Tutaj zawsze byliśmy wolni, czuliśmy się wolni". Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej streszcza w sobie macierzyńską obecność Maryi w życiu Kościoła i Ojczyzny. Matka Boża, "Bogurodzica Dziewica", jak sławi Ją starodawna polska pieśń, przemawia tym Obrazem, aby w swoim sercu otworzyć źródło nieprzeliczonych łask dla wszystkich, którzy błagają o wstawiennictwo u Boga.

Obraz Bogurodzicy z Jasnej Góry jest słowem Narodu polskiego o jego duchowej jedności, której nie zdołały rozbić i zniszczyć żadne siły, nawet nieszczęścia jak rozbiory, niewolą, okupacja hitlerowska i sowiecka. Dziś stajemy również w obliczu wielu niebezpieczeństw i wyzwań, spoglądajmy ufnie w kierunku Maryi, "Tej, co Jasnej broni Częstochowy”, by doświadczyć Jej orędownictwa, tak jak w Kanie Galilejskiej, o którym mówi dzisiejsza Ewangelia. Bo Ona Matka, Jej przenikliwe spojrzenie skruszy zatwardziałe serca grzeszników, podniesie na duchu przygnębionych cierpieniem, uzdrowi chorych, umocni słabych, da siłę do wytrwania w przeciwnościach, pobudzi do odwagi w walce z złem. Ona "Pocieszycielka strapionych" i "Wspomożenie wiernych" obudzi nasze nadzieje na lepsze jutro.

26 sierpnia jest dniem, kiedy wszyscy wierzący Polacy stają przed swoją Matką i Królową, m.in. w pielgrzymce modlitwy i dziękują Bogu, że „w Najświętszej Maryi Pannie dał nam cudowną pomoc i obronę”. Winien to być też dzień wielkiej modlitwy o przejrzenie i obudzenie sumienia w narodzie, ażeby bylejakość obyczajów oraz obojętność na Boże prawa nie doprowadziły nas do potopu życia bez wartości, gdy trzeba będzie błagać o ratunek.”

Ks. Proboszcz Józef Zielonka

 

Communio in Christo – droga dla wszystkich

Program pielgrzymki członków i przyjaciół

Communio in Christo

Częstochowa – Jasna Góra

13-15.09.2014r.


KOŚCIÓŁ „WYRUSZAJĄCY W DROGĘ”

Po raz kolejny pragniemy zaprosić wszystkich Przyjaciół i Członków Communio in Christo w Polsce na coroczne spotkanie- pielgrzymkę w Częstochowie na Jasną Górę, która odbędzie się 13.09- 15.09.2014 roku. Zawołaniem pielgrzymki są słowa Adhortacji apostolskiej Ojca Świętego Franciszka „Ewangelii Gaudium” o głoszeniu Ewangelii w dzisiejszym świecie: KOŚCIÓŁ „WYRUSZAJĄCY W DROGĘ”. W czasie dorocznej pielgrzymki pragniemy umocnić naszą wzajemną więź i więź z Communio in Christo oraz umocnić naszą wiarę i naszą duchowość.

 

 

W dniach 28 lipca do 8 sierpnia 2014r służba liturgiczna naszej parafii pw. św. Jacka w Częstochowie uczestniczyła w czwartym Obozie Rowerowym, zorganizowanym i prowadzonym przez ks. Prefekta Krzysztofa Saka w Nędzy.  Obóz rowerowy miał charakter rekreacyjno-formacyjno-wypoczynkowy. Uczestniczyło w nim 30 ministrantów i lektorów. Pod czujnym okiem księdza Krzysztofa i pana Zbyszka Łęskiego przez 12 dni ministranci ubogacali się duchowo i korzystali z różnych rozrywek: jazda rowerami, mecze piłkarskie, kąpiele w basenie, zabawy, ogniska i wycieczki krajoznawcze. Przez cały dwunastodniowy pobyt przemierzyli na rowerach ponad 300 km. Hasłem, a zarazem myślą przewodnią i zawołaniem były słowa: „Powierz Panu swoją drogę”. W każdy dzień ministranci zawierzali Bogu swoje obowiązki, cierpienie czy talenty.  Podczas tego wyjątkowego wypoczynku nie zabrakło również szkoły liturgii, która jest bardzo ważnym elementem życia każdego ministranta, którą kierował ceremoniarz Sebastian Kosecki, w myśl zasady: "Musimy wiedzieć, co robimy przy ołtarzu” . Ministranci uczyli się nowych piosenek i pieśni religijnych, a przez co rozwijali swoje wokalne umiejętności. Centralnym i najważniejszym punktem każdego dnia była Msza Święta z krótką homilią księdza Krzysztofa. To ona dawała siłę wszystkim uczestnikom na duchowe przeżywanie tych dni. Wycieczki rowerowe miały także charakter krajoznawczo-poznawczy. Były również okazją do zwiedzania kościołów i zabytków tych okolic, np. odwiedzili Racibórz i Sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach. Jedną z głównych atrakcji naszego obozu były częste wyjazdy na mecze piłki nożnej na pobliskim orliku. Zdrowa rywalizacja często pozwalała młodym chłopcom prawdziwie zmęczyć się na boisku. Pani redaktor Anna Wyszyńska w najnowszym numerze tygodnika „Niedziela” tak napisała o obozie w Nędzy: „Jak co roku, najważniejszymi celami obozu był aktywny wypoczynek i integracja ministrantów, dlatego organizatorzy prosili, aby uczestnicy nie zabierali ze sobą sprzętu elektronicznego, odtwarzaczy MP3, tabletów i laptopów, którym poświęcają wystarczającą ilość czasu w trakcie roku szkolnego. Dobrą zasadą było również korzystanie z telefonów komórkowych w ściśle określonych porach.

Okolice Nędzy to teren z wieloma atrakcjami przyrodniczymi: rozległe lasy i pola, rezerwaty przyrody. W okolicy jest także wiele zabytkowych kościołów i wartych nawiedzenia przydrożnych kapliczek.”

Wszyscy ministranci wrócili do swoich domów z dużo lepszą kondycją i zintegrowani jako jedna wspólnota.

Sebastian Kosecki

 

Ks. Józef Zielonka – Archidiecezjalny Duszpasterz Trzeźwości w Częstochowie

Słaniający się pijani ludzie po ulicach naszych miast i wiosek wśród których są młodzi ludzie, niekiedy bardzo młodzi, stanowią znany nam obraz z codzienności. Stanowią wizytówkę kompromitującą nas Polaków w oczach obcokrajowców. Dlatego też, każdy człowiek, a tym bardziej chrześcijanin, ma obowiązek bronić się przed pijaństwem. “Przez trzeźwość w używaniu napojów alkoholowych trzeba „zablokować- jak pisze ks. Walerian Słomka w „Problemach alkoholizmu”- drogi złego oddziaływania, które zmierza do pozbawienia go samoświadomości i samowładania, do pozbawiania go ludzkiej godności i ludzkiego honoru”.

Pijaństwo i alkoholizm zataczają coraz szersze kręgi w polskim społeczeństwie. Sprzyja temu łatwość zdobycia alkoholu o każdej porze dnia i nocy w zalegalizowanych przez państwo punktach sprzedaży. Wśród uzależnionych od alkoholu przybywa coraz wiecej młodocianych. Świadczą o tym chociażby statystyki.

W życiu naszego narodu alkoholizm spełnia najbardziej destruktywną rolę. Jest to szczególna forma zła, która niszczy życie jednostek i ro­dzin. Zagraża ponadto życiu biologicznemu, psychicznemu, kultural­nemu, moralno-religijnemu. Niszczy więź społeczną narodu i Kościoła w Polsce. Dlatego należy podjąć wysiłki w kierunku rozpoznania tego groźnego zjawiska w swoim środowisku, a następnie właściwie oceniać i przeciwdziałać. Każdy taki wysiłek podejmowany przez nas bę­dzie podstawowym wkładem w przemianę moralną człowieka i odno­wę społeczeństwa.

 

Księdzem jestem od niedawna – zaledwie 15 miesięcy. Wypowiedź na temat kim jest lub kim ma być kapłan XXI wieku, będzie się opierać jedynie na moim dotychczasowym doświadczeniu pracy w parafii. Duszpasterstwo jest niezwykłą przygodą, a dzielenie się jego owocami i porażkami nie jest suchą teorią.

Czy ksiądz – kapłan w XXI wieku, mieszkający i pracujący w Europie, jest jeszcze nauczycielem? Może jest bardziej połączeniem w jednej osobie: inwestora, menadżera, biznesmena, zarządcy obiektów, pracodawcy, historyka i pracownika administracji (prace w biurze parafialnym księża często wykonują sami, zwłaszcza w mniejszych parafiach). Czasem mogłoby się wydawać, że dla niektórych księży liturgia i modlitwa osobista to tylko odskocznia od zajęć biurowo – administracyjnych. To właśnie głoszenie Słowa Bożego i  sprawowanie sakramentów ma być sercem ich pracy kapłańskiej, ich głównym zadaniem, dla nich przeznaczonym i specyficznym. Tylko oni - na mocy przyjętych święceń – są przez Jezusa Chrystusa upoważnieni do komunikowania wiernych świeckich z Bogiem poprzez sakramenty, odprawiane nabożeństwa i kierownictwo duchowe. Oczywiście dla wielu kapłanów tak niewątpliwie jest – ich priorytet stanowi to wszystko co związane z ołtarzem, świątynią i duchowością. Nawet budowa nowego Kościoła, zdobywanie środków na remonty zabytkowych wnętrz czy kontakty z różnymi instytucjami, nie są w stanie przysłonić im ich powołania i podstawowej funkcji – do czego są w pierwszym rzędzie przeznaczeni przez Boga.

 

"Rodzina jest w Kościele, służy Kościołowi przez to głównie, że sama jest Kościołem, jest miejscem i formą jego urzeczywistniania się" - pisał ks. Franciszek Blachnicki. Fundamentem tego są sakramenty, jakimi żyje wspólnota rodzinna - przede wszystkim sakramenty wtajemniczenia (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia) oraz sakrament małżeństwa.
Trudno sobie wyobrazić życie współczesnego człowieka bez telefonu komórkowego, komputera, dostępu do Internetu, samochodu, czy innych rzeczy, które mu służą lub sprawiają przyjemność. Niestety, niejednokrotnie zapomina się o rzeczach ważniejszych (a moim zdaniem najważniejszych). Mam tutaj na myśli miłość, przyjaźń, rodzinę, wiarę. Wiele osób, aby nadążyć za postępem cywilizacyjnym gotowych jest do poświęceń i wyrzeczeń. Wydaje im się, że technika, postęp, sukces i kariera zawodowa odgrywają najważniejszą rolę w naszych czasach. Osobiście się z tym nie zgadzam. Nie wyobrażam sobie jak można stawiać coś ponad uczucia. Miłość jest czymś najpiękniejszym na świecie, jest darem od Boga. Kochając i będąc kochanym człowiek jest gotów uczynić więcej, pokonać przeciwności losu. Każdą rzecz wykonuje się z drugą osobą albo dla drugiej osoby. Pomaga to pokonać trudności, jakie stają na drodze.