Teksty liturgiczne: Jr 20,7-9; Rz 12,1-2; Mt 16,21-27
Jezus mówi swoim uczniom: „Jeśli kto chce za Mną iść, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje Mnie. Albowiem kto by chciał życie swe zachować, straci je. A kto by stracił życie swe dla Mnie, znajdzie je. Bo co za pożytek człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej poniósł szkodę? Albo co da człowiek w zamian na swoją duszę. Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami i odda każdemu według jego uczynków” (Mt 16,21-27). Pan Jezus wypowiada te słowa w kontekście zapowiedzi swojej męki, która dla odkupienia człowieka jest konieczna. Jezus będzie musiał iść do Jerozolimy, wiele wycierpieć „od starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie”, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. Po wielkim piątku przyjdzie dzień zwycięstwa życia nad śmiercią, przyjdzie dzień zmartwychwstania. Apostołowie z woli Jezusa mają być od teraz szczególnymi świadkami Jego męki, zbawczej śmierci chwalebnego zmartwychwstania. Do tej pory tego jeszcze nie rozumieli, chociaż już im o tym Jezus mówił. Odwodził Go nawet od tego sam Piotr: „Panie, niech Cię Bóg broni. Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie”. Został przez Jezusa skarcony: „Zejdź mi z oczu, szatanie! Jesteś mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”. Apostołowie zrozumieją to dobrze dopiero później.
Jezus żąda od każdego z nas naśladowania, jako warunku pójścia za Nim: „Kto chce pójść za Mną niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Bo „Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi (przy końcu świata) i wtedy odda każdemu według jego postępowania.” Mamy wziąć krzyż swój, krzyż cierpień, obowiązków, pracy i iść wytrwale za Chrystusem mając przed sobą Jego wskazania i Jego Ewangelię, pokonując wszystkie przeszkody wpatrzeni w Chrystusa, i w Jego Krzyż. Mamy także przyjąć drogę nawrócenia, nieodzowną dla chrześcijańskiego życia i naszego zbawienia.

Ks. Proboszcz Józef Zielonka

 

Serdecznie zapraszamy dzieci i młodzież naszej parafii na uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego 2014/2015

Kościół p. w. Św. Jacka:

  1. Niedziela - 31.08.2014 godz. 1245
    Msza święta i poświęcenie tornistrów
  2. Wtorek – 2.09.2015 godz. 1000 - Dzieci szkoły Podstawowej nr. 25 im. Stanisława Staszica
    Msza święta i spotkanie z dziećmi kl. II

 

Szkoła Podstawowa nr. 25
im. Stanisława Staszica
ul. Rędzińska 23 – Częstochowa

Poniedziałek – 1.09.2014

  • godz. 900 – oddział przedszkolny
  • godz. 1000 – klasy I-VI
 

Kościół w Polsce obchodzi Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, ze względu na wielkie znaczenie Jasnej Góry w życiu Narodu Polskiego i znajdującego się tam od ponad 600 lat cudownego Obrazu Matki Bożej. Cześć Matki Bożej odbierana w tym Wizerunku od pokoleń jest wielka. Dzięki cudownemu obrazowi Matki Bożej Jasna Góra stała się duchową stolicą Polski. U Jej stóp dokonują się najważniejsze akty kościelne, jak również przemadlane są ważne wydarzenia narodowe, społeczne i wszelkie doniosłe inicjatywy dotyczące życia Narodu. Jasnogórska Pani zawsze staje się natchnieniem dla Polski, Gwiazdą Przewodnią i Bramą, którą w ciągu wieków przechodzą całe pokolenia, by spotkać się z Chrystusem. Jasna Góra wciąż przyciąga do siebie wielkie rzesze pielgrzymów, którzy tam spieszą, by prosić Maryję o potrzebne łaski, o pomoc i obronę. Ta opieka Maryi nad nami, nad narodem polskim, widoczna jest w jego historii. W zaciszu Jasnej Góry słychać bicie serca Kościoła i serca Ojczyzny. Jasna Góra z jej cudownym wizerunkiem Matki Bożej, jak mówił św. Jan Paweł II "to sanktuarium narodu, konfesjonał i ołtarz, miejsce duchowej przemiany, nawrócenia i odnowy życia Polaków". Tutaj właśnie można usłyszeć echo życia całego Narodu w sercu Matki Królowej, która "po swojemu kształtuje dziejowe procesy na naszej polskiej ziemi." "Tutaj zawsze byliśmy wolni, czuliśmy się wolni". Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej streszcza w sobie macierzyńską obecność Maryi w życiu Kościoła i Ojczyzny. Matka Boża, "Bogurodzica Dziewica", jak sławi Ją starodawna polska pieśń, przemawia tym Obrazem, aby w swoim sercu otworzyć źródło nieprzeliczonych łask dla wszystkich, którzy błagają o wstawiennictwo u Boga.

Obraz Bogurodzicy z Jasnej Góry jest słowem Narodu polskiego o jego duchowej jedności, której nie zdołały rozbić i zniszczyć żadne siły, nawet nieszczęścia jak rozbiory, niewolą, okupacja hitlerowska i sowiecka. Dziś stajemy również w obliczu wielu niebezpieczeństw i wyzwań, spoglądajmy ufnie w kierunku Maryi, "Tej, co Jasnej broni Częstochowy”, by doświadczyć Jej orędownictwa, tak jak w Kanie Galilejskiej, o którym mówi dzisiejsza Ewangelia. Bo Ona Matka, Jej przenikliwe spojrzenie skruszy zatwardziałe serca grzeszników, podniesie na duchu przygnębionych cierpieniem, uzdrowi chorych, umocni słabych, da siłę do wytrwania w przeciwnościach, pobudzi do odwagi w walce z złem. Ona "Pocieszycielka strapionych" i "Wspomożenie wiernych" obudzi nasze nadzieje na lepsze jutro.

26 sierpnia jest dniem, kiedy wszyscy wierzący Polacy stają przed swoją Matką i Królową, m.in. w pielgrzymce modlitwy i dziękują Bogu, że „w Najświętszej Maryi Pannie dał nam cudowną pomoc i obronę”. Winien to być też dzień wielkiej modlitwy o przejrzenie i obudzenie sumienia w narodzie, ażeby bylejakość obyczajów oraz obojętność na Boże prawa nie doprowadziły nas do potopu życia bez wartości, gdy trzeba będzie błagać o ratunek.”

Ks. Proboszcz Józef Zielonka

 

W dniach 28 lipca do 8 sierpnia 2014r służba liturgiczna naszej parafii pw. św. Jacka w Częstochowie uczestniczyła w czwartym Obozie Rowerowym, zorganizowanym i prowadzonym przez ks. Prefekta Krzysztofa Saka w Nędzy.  Obóz rowerowy miał charakter rekreacyjno-formacyjno-wypoczynkowy. Uczestniczyło w nim 30 ministrantów i lektorów. Pod czujnym okiem księdza Krzysztofa i pana Zbyszka Łęskiego przez 12 dni ministranci ubogacali się duchowo i korzystali z różnych rozrywek: jazda rowerami, mecze piłkarskie, kąpiele w basenie, zabawy, ogniska i wycieczki krajoznawcze. Przez cały dwunastodniowy pobyt przemierzyli na rowerach ponad 300 km. Hasłem, a zarazem myślą przewodnią i zawołaniem były słowa: „Powierz Panu swoją drogę”. W każdy dzień ministranci zawierzali Bogu swoje obowiązki, cierpienie czy talenty.  Podczas tego wyjątkowego wypoczynku nie zabrakło również szkoły liturgii, która jest bardzo ważnym elementem życia każdego ministranta, którą kierował ceremoniarz Sebastian Kosecki, w myśl zasady: "Musimy wiedzieć, co robimy przy ołtarzu” . Ministranci uczyli się nowych piosenek i pieśni religijnych, a przez co rozwijali swoje wokalne umiejętności. Centralnym i najważniejszym punktem każdego dnia była Msza Święta z krótką homilią księdza Krzysztofa. To ona dawała siłę wszystkim uczestnikom na duchowe przeżywanie tych dni. Wycieczki rowerowe miały także charakter krajoznawczo-poznawczy. Były również okazją do zwiedzania kościołów i zabytków tych okolic, np. odwiedzili Racibórz i Sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach. Jedną z głównych atrakcji naszego obozu były częste wyjazdy na mecze piłki nożnej na pobliskim orliku. Zdrowa rywalizacja często pozwalała młodym chłopcom prawdziwie zmęczyć się na boisku. Pani redaktor Anna Wyszyńska w najnowszym numerze tygodnika „Niedziela” tak napisała o obozie w Nędzy: „Jak co roku, najważniejszymi celami obozu był aktywny wypoczynek i integracja ministrantów, dlatego organizatorzy prosili, aby uczestnicy nie zabierali ze sobą sprzętu elektronicznego, odtwarzaczy MP3, tabletów i laptopów, którym poświęcają wystarczającą ilość czasu w trakcie roku szkolnego. Dobrą zasadą było również korzystanie z telefonów komórkowych w ściśle określonych porach.

Okolice Nędzy to teren z wieloma atrakcjami przyrodniczymi: rozległe lasy i pola, rezerwaty przyrody. W okolicy jest także wiele zabytkowych kościołów i wartych nawiedzenia przydrożnych kapliczek.”

Wszyscy ministranci wrócili do swoich domów z dużo lepszą kondycją i zintegrowani jako jedna wspólnota.

Sebastian Kosecki

 

Communio in Christo – droga dla wszystkich

Program pielgrzymki członków i przyjaciół

Communio in Christo

Częstochowa – Jasna Góra

13-15.09.2014r.


KOŚCIÓŁ „WYRUSZAJĄCY W DROGĘ”

Po raz kolejny pragniemy zaprosić wszystkich Przyjaciół i Członków Communio in Christo w Polsce na coroczne spotkanie- pielgrzymkę w Częstochowie na Jasną Górę, która odbędzie się 13.09- 15.09.2014 roku. Zawołaniem pielgrzymki są słowa Adhortacji apostolskiej Ojca Świętego Franciszka „Ewangelii Gaudium” o głoszeniu Ewangelii w dzisiejszym świecie: KOŚCIÓŁ „WYRUSZAJĄCY W DROGĘ”. W czasie dorocznej pielgrzymki pragniemy umocnić naszą wzajemną więź i więź z Communio in Christo oraz umocnić naszą wiarę i naszą duchowość.

 

 

Sierpień to miesiąc abstynencji. Dlatego też miesiąc sierpień przeżywamy jako miesiąc modlitw o trzeźwość narodu i miesiąc abstynencji. Duszpasterstwo trzeźwości przekłada program duszpasterski pracy trzeźwościowej, który jest kontynuacją wieloletniego programu duszpasterskiego „Rodzina szkołą trzeźwości”. W ubiegłym roku tematem przewodnim była rola ojca, jako świadka wiary i trzeźwości. W tym roku tematem przewodnim jest: „Kochająca matka zawsze trzeźwa”. Ks. Biskup Tadeusz Bronakowski, Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości pisze: „Historia człowieka przypomina nam, jak wiele w życiu jednostek, narodów i cywilizacji zależy od matek. To one są pierwszymi opiekunkami i na­uczycielkami, one pierwsze wprowadzają człowieka w świat wiary, w świat wartości i kultury. Od matek w dużej mierze zależy także, jakie postawy wo­bec alkoholu oraz innych używek wytworzą się w człowieku.

Parafrazując słowa papieża Benedykta XVI możemy powiedzieć, że rola matek nigdy nie była łatwa, ale we współczesnym świecie wydaje się ona być szczególnie trudna i wymagająca wielkiej miłości, zaangażowania i od­powiedzialności. Dotyczy to również sfery wychowania do trzeźwości.”

Sierpień miesiącem abstynencji

Z pozoru drobny gest uczestnictwa w dziele sierpniowej, solidarnej abstynencji staje się prostym znakiem miłości rodzicielskiej. Do podjęcia tego znaku wszystkich was, Bracia i Siostry, wzywamy! Nic nie zagłuszy takiego znaku, jego wartość jest ogromna, chociaż sam znak wygląda niepozornie.

Dar abstynencji podjęty z miłości może otworzyć nas wszystkich na Boga, który jest miłością. Jest spełnieniem prośby Jana Pawła II wołającego o nową „wyobraźnię miłosierdzia", która w tym wypadku chroni nie tylko ciało czy psychikę człowieka, ale zwłaszcza życie duchowe osób tracących wolność na rzecz chwilowego przeżywania przyjemności.

To działanie jest spełnianiem jednego z ważnych Ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego. Gdy modlimy się o dar beatyfikacji Sługi Boże­go Kardynała Stefana Wyszyńskiego pamiętajmy, że jedną z najwięk­szych jego trosk było zapewnienie Polakom życia w trzeźwości.

Niech liczny zastęp wielkich Polaków, orędowników postawy pełnej wolności Dzieci Bożych w Ojczyźnie, wspiera nas wszystkich w przeżywaniu sierpnia bez używania napojów alkoholowych i w postawie refleksji nad wszelkimi naszymi słabościami odbierającymi wolność i niszczącymi miłość.

Bp Tadeusz Bronakowski

Apel sierpniowy

Rozpoczyna się sierpień - miesiąc abstynencji. Przez pa­mięć o wielkich dziełach, które Bóg dokonał w naszym Narodzie w tym miesiącu, a także odpowiadając na apel Kościoła, powstrzymajmy się od spożywania napojów alkoholowych; nie częstujmy też nimi innych. Za­chęcamy także do osobistej modlitwy w intencji trzeźwości całej naszej parafii i Narodu oraz wpisania się do Parafialnej Księgi Trzeźwości.

Kochająca matka zawsze trzeźwa

Apel Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości na miesiąc abstynencji - sierpień 2014

Miesiąc abstynencji – piękna tradycja i zadanie na nowe czasy

Trwamy w dziękczynieniu za historyczną kanonizację Jana Pawła II, który uczył nas, że święci nie przemijają, lecz pragną naszej świętości. Podejmujemy osobisty i narodowy rachunek sumienia z wierności słowom naszego nowego Świętego. Dlatego na progu sierpnia, miesiąca abstynencji, przypominamy wezwanie skierowane do Polaków na początku pontyfikatu: „Proszę, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa, co czasem może aż zagrażać  jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła”. O jakich zagrożeniach mówił papież Polak? Mówił o braku poszanowania godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, o niegodnych postawach i czynach wynikających z wad narodowych. Mówił także o nadużywaniu alkoholu.

 

Ks. Józef Zielonka – Archidiecezjalny Duszpasterz Trzeźwości w Częstochowie

Słaniający się pijani ludzie po ulicach naszych miast i wiosek wśród których są młodzi ludzie, niekiedy bardzo młodzi, stanowią znany nam obraz z codzienności. Stanowią wizytówkę kompromitującą nas Polaków w oczach obcokrajowców. Dlatego też, każdy człowiek, a tym bardziej chrześcijanin, ma obowiązek bronić się przed pijaństwem. “Przez trzeźwość w używaniu napojów alkoholowych trzeba „zablokować- jak pisze ks. Walerian Słomka w „Problemach alkoholizmu”- drogi złego oddziaływania, które zmierza do pozbawienia go samoświadomości i samowładania, do pozbawiania go ludzkiej godności i ludzkiego honoru”.

Pijaństwo i alkoholizm zataczają coraz szersze kręgi w polskim społeczeństwie. Sprzyja temu łatwość zdobycia alkoholu o każdej porze dnia i nocy w zalegalizowanych przez państwo punktach sprzedaży. Wśród uzależnionych od alkoholu przybywa coraz wiecej młodocianych. Świadczą o tym chociażby statystyki.

W życiu naszego narodu alkoholizm spełnia najbardziej destruktywną rolę. Jest to szczególna forma zła, która niszczy życie jednostek i ro­dzin. Zagraża ponadto życiu biologicznemu, psychicznemu, kultural­nemu, moralno-religijnemu. Niszczy więź społeczną narodu i Kościoła w Polsce. Dlatego należy podjąć wysiłki w kierunku rozpoznania tego groźnego zjawiska w swoim środowisku, a następnie właściwie oceniać i przeciwdziałać. Każdy taki wysiłek podejmowany przez nas bę­dzie podstawowym wkładem w przemianę moralną człowieka i odno­wę społeczeństwa.

 

Ks. Józef Zielonka – Archidiecezjalny Duszpasterz Trzeźwości w Częstochowie

Alkoholizm stał się ogólnoludzkim problemem. Człowiek współ­czesny, który osiąga ogromne sukcesy w różnych dziedzinach życia, szczególnie techniki, jest bezsilny i często obojętny wobec problemu pijaństwa. Alkoholizm zataczający coraz szersze kręgi, dotykający dzieci i młodzież, powoduje w społeczności ludzkiej olbrzymie straty biolo­giczne, gospodarcze, społeczne, kulturalne, umysłowe a także spusto­szenie duchowe i moralne. Są one niekiedy większe niż szkody wywo­łane kataklizmami czy wojną. Klimat stworzony przez alkoholizm jest szczególnie dramatyczny w Polsce. Straszne są skutki pijaństwa w dziedzinie material­nej. Marnuje zdrowie, jest przyczyną licznych wypadków śmierci i kalectwa, a nawet wpływa na upośledzenie potomstwa. Rocznie przepija się ogromne miliardy złotych. Za tę sumę można by wybudować nowe szpitale, szkoły, domy mieszkalne i opieki społecznej, zakłady pracy, drogi, likwidować bezrobocie. Jeszcze tragiczniejsze skutki pijaństwa są w dziedzinie życia duchowego i moralnego. Alkoholizm jest poważ­ną przeszkodą w zjednoczeniu człowieka z Bogiem. Wiedzieli o tym dobrze zaborcy i okupanci, brakowało żywności, środków potrzebnych do życia, ale nie zabrakło alkoholu, nawet pracę wynagradzano alko­holem, a w czasach kryzysu gospodarczego reglamentowano go, wydawano na „kartki żywnościowe”.